Kierunek Gdynia za 5 minut

Przesiadka na Żabiance. Kolejny motyw związany z SKM, ale co zrobić… Z pracy zdjęć za bardzo dawać nie mogę (nawet jakby był czas na ich robienie), w domu znów jakieś obowiązki… Może jutro będzie się coś działo niestandardowego (a już na pewno w piątek, weekend i najbliższe trzy tygodnie, ale o tym innym razem).







A co to sie stało sie, że trzeba sie było sie na Żabiance przesiadać sie?
Jacko
2008/07/23 at 21:00
Jak się wsiadło się do kolejki, która jedzie tylko do Chylonii, to trzeba było mi się przesiąść ;) A powszechnie wiadomo, że dobrze jest się przesiadać przystanek przed główną stacją (ja wybrałem dwa przystanki przed, bo Sopot Wyścigi mi się nie podoba), bo kiedy wszyscy wychodzą, a inni się pchają żeby zająć dobre miejsce, to Ty już jesteś w środku! ;) Wiesz… takie “pool position” w wyścigu o wygodną miejscówkę ;) Wiem, brzmi jak w “Dniu świra” ale jak ktoś codziennie w kolejce spędza koło 2h (albo i więcej) to wie o co kaman ;)
Marek Barański
2008/07/23 at 21:15